A A A
  • Angielski dziadek – Beniamin Hodder
    Angielski dziadek – Beniamin Hodder
  • Babka Aleksandra Hodder z domu Merska
    Babka Aleksandra Hodder z domu Merska

Genealogia

Za granicą wykonał i pozostawił wiele rzeźb, wśród nich: na zamó­wienie uniwersytetu w Genewie płaskorzeźbę - portret wybitnego leka­rza, profesora anatomii i dziekana wydziału - Zygmunta Laskowskiego; Bratobójstwo - zakupione do Muzeum Narodowego Polskiego w Rapperswilu (rzeźbiarz przez pewien czas tam pracował); Portret Paderewskiego - płaskorzeźba znajdowała się w zbiorach pianisty w jego rezydencji szwajcarskiej Morges); Nihilista z 1905 r. - rzeźba znajduje się w Musee d'Art et d'Histoire w Genewie (autorstwo tego dzieła przypisywane jest w literaturze i przez członków rodziny zarówno Marianowi, jak i jego młodszemu bratu, Franciszkowi. (Tygodnik „Świat" z 4 grudnia 1909 r. wskazuje Mariana jako twórcę dzieła). W 1908 r. Marian Sługocki namalo­wał w Paryżu obraz przedstawiający dziewczynę wśród kwiatów. Dzieło to, przez blisko 100 lat nieznane historykom sztuki, niedawno odkryła mieszkająca w stolicy Francji dr Ewa Bobrowska-Jakubowska, która zaj­muje się artystami polskimi działającymi we Francji w XIX i XX w.

W 1909 r. artysta wrócił do kraju i rozpoczął pracę wykładowcy na Wyższych Kursach dla Kobiet im. A. Baranieckiego w Krakowie. Od teeo momentu datował się okres jego intensywnej działalności twórczej i nauczycielskiej. Zdobył opinię zdolnego medaliera, nauczyciela sztuk pięknych, konserwatora i restauratora zabytków. Wystawiał swe pra­ce w Towarzystwie Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie i wiele razy w Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie. Były to studia portretowe w brązie, gipsie i marmurze.

Od 1915 r. mieszkał w Warszawie, z przerwą w 1920 r. na służbę w Wojsku Polskim, do którego zgłosił się ochotniczo. Żołnierz 5. armii dowodzonej przez gen. Władysława Sikorskiego, walczył w pobliżu wioski Wola Adamowa nad Wkrą. Ciężko ranny leczył się w szpitalu warszawskim. Za okazane męstwo dekretem z 15 maja 1921 r. został odznaczony Krzyżem Virtuti Militari V klasy wręczonym mu osobiście przez marszałka Józefa Piłsudskiego. Medal Niepodległości otrzymał na podstawie zarządzenia Prezydenta RP z 16 marca 1937 r.

Po demobilizacji poza podstawowym zajęciem - twórczością arty-styczną, przynoszącą wprawdzie dochody, ale nieregularne - szukał zarobku w różnych dziedzinach. Na przykład był nauczycielem rysunków w gimnazjum w Warszawie. Założył firmę Sługocki i Misiak Import-Export Sp. z o.o. (Warszawa, Marszałkowska 72), pośredniczącą w sprze-dąży produkowanych w Polsce działek przeciwlotniczych do Hiszpanii w 1938 r. To ostatnie przedsięwzięcie zakończyło się - jak należało prze­widywać – kompletnym fiaskiem.

Do głównych dzieł Mariana Sługockiego w okresie po I wojnie świa­towej należą: medal Dostawa zboża z Ameryki dla Warszawy (wybity w siedmiu egzemplarzach w złocie, 80 w srebrze i 200 w brązie); tym medalem artysta włączył się do twórczości medalierskiej, upamiętniającej ważne wydarzenia i postacie Polski niepodległej; studia portretowe: Główka dziewczynki (1919) i Żona dr. Józefa Aleksiewicza (1922); trzy marmurowe płaskorzeźby w brązie - portrety polityków Augusta Zaleskiego, Jędrzeja Moraczewskiego i Karola Stanisława Niezabytowskiego (1927); plakieta z portretem dziewczynki wykonana w brązie (1926).

W 1917 r. ożenił się z poznaną na balu w Resursie Obywatelskiej (dzisiaj gmach Polonii przy Krakowskim Przedmieściu), młodszą o dziesięć lat panną Heleną Hodder (1893-1978), córką Anglika Beniamina Hoddera, przybyłego do Warszawy w roli eksperta wyrobu koronek, i warszawianki - Aleksandry Merskiej. Helenę z Hodderów Sługocką jej syn, Ryszard, scharakteryzował następująco: „Była to lekko ruda piękność o mlecz­nej cerze, grająca na fortepianie i obdarzona ładnym głosem, mówiąca równie dobrze po polsku, angielsku, rosyjsku i francusku" (R. Sługocki, Wspomnienia, maszynopis).

Po wydaleniu Beniamina Hoddera z Warszawy w 1906 r. przez wła­dze rosyjskie za popieranie strajku robotników, matka i córka żyły same; utrzymywały się z wyrobu kapeluszy, a Helena zarabiała przez pewien czas również jako sprzedawczyni w znanym w eleganckim świecie war­szawskim domu mody Bogusława Hersego.